piątek, 13 września 2013

To już 3 lata...

Dokładnie 3 lata temu poczułam na sobie pierwsze ciepło mojego dziecka, spojrzałam pierwszy raz w jej maleńkie, przestraszone oczka, poczułam bicie jej serduszka...
Dziś codziennie patrze w te jej piękne niebieskie oczyska, słucham bicia jej serducha i czuje jej ciepło obok siebie każdego ranka - nic nie jest tak cudowne...



Najukochańsza Julia.


A ja tymczasem zabieram się za pieczenie biszkoptów do urodzinowego tortu dla córki. W niedziele mają być goście, a Jubilatka zażyczyła sobie kolorowy tort z Hello Kitty. 
Taki więc będzie. 
Na pewno na blogu się nim pochwalę ;-)

Pozdrawiam.
Pyśka

7 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Jubilatki. ale ten czas leci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoneczka dla Juleczki! I udanych urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całuski dla twojej ślicznotki :) Sama już sie nie mogę doczekac swojej pociechy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. och jak cudownie :) Ja na swoje Maleństwo muszę jeszcze troszkę poczekać. Na razie wyczekuję pierwszych ruchów....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze ruchy maleństwa są niesamowite :-)

      Usuń